Archive for the ‘Ogólne’ Category
Długi pogrążą Polske?
Jak pokazują liczne dane na temat stanu w jakim znajdują się obecnie finanse polskiego sektora publicznego, publikowane ostatnio przez różnego rodzaju ośrodki badawcze, fachowo zajmujące się monitorowaniem rynku, nasze państwo zadłuża się w tempie zastraszającym. Nie same długi rosną w tempie ekspresowym ale równie samo tempo wzrostu długów. Informacje te, jak wiadomo, szczególnie interesujące powinny być dla osób prowadzących rachunki firmowe, gdyż, jak pokazują przeprowadzane w tym celu symulacje, za rok bądź dwa lata, stan zadłużenia polskiego państwa może stać na przeszkodzie do uzyskiwania przez polskich przedsiębiorców dotacji unijnych. Te szybkie pieniądze, które do tej pory w wydatny sposób wspierały rozwój polskiego sektora ekonomicznego, teraz, w czasach kiedy Polska coraz bardziej się zadłuża, mogą stać się po prostu niedostępne.
Wszyscy, prowadzący rachunki firmowe, muszą być świadomi, że, choć polski sejm dysponuje odpowiednim zasobem środków, dzięki którym można „oszukać“ ustalone przez naszą konstytucję normy, regulujące kwestie zadłużenia państwa, to Unia Europejska, której jesteśmy członkiem, nie da się tak łatwo przekonać, i, najprawdopodobniej, obejmie nasz kraj różnego rodzaju sankcjami, które, z finansowego punktu widzenia tych, którzy prowadzą rachunki firmowe, najpewniej będą w bardzo wysokim stopniu istotne. Myśląc więc o takich sprawach jak szeroko pojęte szybkie pieniądze, musimy pamiętać, że stale rosnące zadłużenie polskiego sektora publicznego najprawdopodobniej spowoduje daleko idące zmiany na całym polskim rynku, zmusi rząd do wykonywania kolejnych ruchów, które w ostatecznym rozrachunku przyczynią się jeszcze w dodatkowym stopniu do skrępowania rąk osobom prowadzącym rachunki firmowe, które przecież już teraz mają duże problemy z zachowaniem odpowiednio wysokiego poziomu płynności finansowej.
Stale rosnący dług publiczny, nawet jeżeli nie pogrąży całkowicie polskiej gospodarki, zapewne w bardzo znaczącym stopniu przyczyni się do skomplikowania i tak już dość skomplikowanej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie polski skarb państwa. Ucierpią na tym najbardziej fundusze zapełniające rachunki firmowe oraz prywatne. Już za rok, według zdania niektórych ekspertów, rozpoczną się problemy wynikłe z ograniczeń zapisanych w polskiej konstytucji, za dwa lata, kiedy, nie poprawiana w ogóle albo poprawiana tylko doraźnie, sytuacji w Polsce ulegnie dalszemu pogorszeniu, do tego wszystkiego dołączą się jeszcze kolejne sankcje, zastosowane przez Unię Europejską. I nawet jeżeli naszym pomysłowym posłom uda się, przy pomocy takich czy innych środków, chwilowo zażegnać najgorszą ewentualność, wszyscy, którzy prowadzą swoją działalność ekonomiczną oraz liczą na szybkie pieniądze muszą liczyć się z tym, że, chcąc ratować sytuację, to do ich kieszeni rząd sięgnie w pierwszej kolejności. Należy więc jak najszybciej się zabezpieczyć na wypadek cięższych sytuacji kryzysowych.
Gotówka od ręki 1000 złotych za darmo
Rynek banków w Polsce kwitnie i dziś to nie klient szuka miejsca lokaty swoich oszczędności czy comiesięcznych wypłat wynagrodzenia, lecz to instytucje bankowe usilnie starają się o portfele klientów, przekonując ich do swojej oferty rozmaitymi sposobami. Po latach walki o klienta za pomocą opłat prowizyjnych, opłat za prowadzenie konta czy przelewy, czasie, kiedy oferowano szybkie pieniądze i najtańszy kredyt – przyszedł czas na… rozdawanie pieniędzy. Atrakcyjną nowością dodawaną do założonego w banku rachunku jest dziś tani kredyt pobierany w ramach tegoż. Szacuje się, że w 2009 roku Polacy wzięli kredyt w swoim rachunku na łącznie ponad 11 mld zł. Przy dobrych ofertach banku takiej okazji na szybkie pieniądze, gdy wydatki przycisną do muru, nie powinno się przepuszczać. W wielu jednak przypadkach kredyt w rachunku jest oprocentowany nawet do 20 procent, a to powoduje, że raz – nie jest to już sposób na najtańszy kredyt, i dwa – brak przymusu szybkiego jego spłacenia wpędza nas w pułapkę odsetek, które „na boku” narastają.
Tym samym, potencjalnie tani kredyt staje się niewygodny i trochę…zbyt drogi.
Oczywiście, i w tej materii banki starają się wyjść naprzeciw potrzebie konsumenta, czyli swojego klienta, oferując do pewnych limitów kwotowych (np. 1 tys. złotych) bezpłatne oprocentowanie takiego kredytu. Widełki kwotowe w ramach zwolnienia z opłat odsetkowych także są ustalane indywidualnie przez bank.
Innym, stosowanym już rozwiązaniem, jest też wprowadzanie nieoprocentowanego salda ujemnego dla konta przez okres np. 7 dni. Są wreszcie banki, które dopuszczają np. zmniejszanie przez klienta comiesięcznego limitu kredytowego o daną kwotę.
Jeśli jest nam potrzebna gotówka od ręki i chcemy w ramach naszego konta uruchomić linię kredytową, by w maksymalnie krótkim czasie otrzymać z niego szybkie pieniądze, pamiętajmy o tych kilku ważnych zasadach, które ułatwią nam późniejsze regulowanie należności. Poza wspomnianymi wyżej „pułapkami” takiej formy zadłużania się, należy pamiętać, że wciąż pożyczamy pieniądze. W tym jednak przypadku są one brane korzystniej choćby dlatego, że kary w postaci odsetek płacone są przez nas wyłącznie od kwoty zaciągniętego kredytu. To stawia taką formę wewnętrznej pożyczki ponad pozostałym formami zadłużania, które wymagają regularności, za brak której słono karzą. Tymczasem ów kredyt w ramach konta to rzeczywiście dziś najtańszy kredyt, który w wielu wypadkach może okazać się nawet „za darmo”, jest znacznie efektywniejszy od innych form kredytowych, a na pewno obarczony znacznie mniejszym dla nas finansowym ryzykiem.
Kredyt na emerytury tego jeszcze nie było
To, że ZUS ma ogromne problemy finansowe, wiadomo nie od dziś. ZUSowi brakuje pieniędzy na wypłatę emerytur i rent od dłuższego czasu. W tym roku liczy się, że może zabraknąć od 5 do 8 mld zł. Problemem jest to, że rząd nie zamierza zwiększać dotacji na renty i emerytury a pieniądze wypłacić trzeba.
Coraz głośniej mówi się, że aby ZUS wywiązał się z zobowiązań musi zaciągnąć kredyt. Jak do tej pory ZUS w trybie pilnym zapożyczył się z banku na 200 mln zł. Pieniądze te otrzymał z linii kredytowej zaciągniętej kilka lat temu na „wszelki wypadek” na 2,5 miliarda złotych. Co ZUSowi z linii kredtowej, skoro braki w kasie zakładu były wiceminister finansów Stanisław Gomułka szacuje na 10 mld zł.
Kredyt choć ostateczne i jedyne tym razem rozwiązanie, powiększy deficyt sektora finansów publicznych Państwa. Komisja Europejska przewiduje, że wyniesie on w naszym kraju 80 mdl zł. Stanowi to 6,6 proc. PKB.
Pojawiły się opinie, że zby wypłacić emerytury w listopadzie i grudniu tego roku, ZUS musi wziąć kredyt na około 4 mld zł. Tymczasem Mirosława Boryczko, jeden z członków zarządu ZUS, zajmująca się kwestiami ekonomiczno-finansowymi uspokaja, że sytuacja jest stabilna. Jej zdaniem nie ma zagrożenia na brak pieniędzy na wypłatę emerytur i rent do końca roku i żadne kredyty nie są potrzebne. Jej zdaniem plan na rok 2010 jest realizowany bez najmniejszych problemów a ściągalność składek wyniesie 99 proc – czyli jest zgodna z założoną kwotą w planie finansowym FUS.
Nie zmienia to faktu, że dotacja budżetowa kńczy się we wrześniu. Co w takim przypadku z rentami i emeryturami przez kolejne 3 miesiące? Mirosława Boryczko tłumaczy, że w planie finansowym Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zostało złożone, że w 2010 roku, w celu wypłaty świadczeń, oprócz składek na OFE, będą jeszcze” dotacja, refundacja wpłat przekazanych do OFE, środki z Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) oraz kredyty. Dodatkowo FUS może wykorzystać kredyt z budżetu państwa w wysokości 37,9 mld zł, z czego ponad 29 mld zł wykorzystanych już zostało. Październikowe emerytury zostaną wypłacone z pozostałej kwoty, ze składek oraz ze środków przekazanych z Funduszu Rezerwy Demograficznej. ZUS może wykorzystać 7,5 mld zł z tego funduszu.
Mirosława Boryczko wylicza, że wpływy do ZUS wynoszą 159 mld zł z czego 157,6 mld zł to wydatki. 140,2 mld tej drugiej kwoty to emerytury i renty.
Kredyty na listopadowe i grudniowe wypłaty jednak będą zaciągane, tyle tylko, że były one planowane. Zadłużenie ZUS wynosi już 1,5 mld zł i powiększy się jeszcze o 2,5 mld zł do końca roku.
Jak wygląda dłużnik kredytowy czy bank to wie?
Mężczyzna, lat 30 do 39, mieszkaniec Polski południowej – w szczególności województwa śląskiego. Taki jest, według Infor Monitora, statystyczny polski dłużnik.
Przeciętny polski dłużnik ma średnio nawet do sześciu finansowych zobowiązań powstałych przez zaciągane chętnie i licznie kredyty bankowe oraz te dostępne „od ręki”. Nie byłoby w tym nic nadzwyczaj ważnego gdyby nie fakt, iż kredyty te stanowią poważne zobowiązania i w większości przypadków są wyższe od jego przeciętnego dochodu. Z reguły też, kolejne kredyty brane są na spłatę poprzednio wziętych. Sytuacja ta nie dotyczy oczywiście zobowiązań obejmujących kredyt hipoteczny czy kredyt samochodowy, albowiem te obwarowane są zbyt szczelnymi przepisami i wymogami. Nie zmienia to faktu, że licznie dostępne dziś na rynku kredyty powodują, że banki mają spory problem z właściwym ocenieniem swojego potencjalnego klienta.
Szacuje się, że tzw. „zagrożone kredyty”, tj. kredyty bankowe z dużym prawdopodobieństwem dalszego niespłacania przez klientów (lub już częściowo niespłacanych), to dziś 6,6 proc. zasobów bankowych. Przeterminowane zobowiązania wobec banków wynoszą już 20 mld zł, a niechlubny rekordzista winny jest za niespłacone kredyty bankowe 84 mln zł. Szacunki Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazują jednak, że w Polsce tylko ok. 8 proc. kredytów nie zostanie w pełni spłaconych. To mniej niż w niektórych krajach europejskich, gdzie zagrożony jest co piąty dług wobec banku lun innej instytucji finansowej.
Nic w tym dziwnego, jeśli zobaczymy, że swoich zobowiązań, i jako ostatni będzie tu często brany pod uwagę kredyt hipoteczny – w wymaganym terminie nie reguluje dziś prawie 2 mln Polaków (szacuje się, że to ok. pięciu na 100). Wbrew powszechnym opiniom, do grupy osób, które najgorzej spłacają kredyty bankowe i inne wcale nie należą ludzie starsi. Z osób powyżej 60. roku życia tylko nieco ponad 4 proc. ma trudności ze spłatą. Być może dlatego, ż w ich zasięgu nie jest do wzięcia np. kredyt hipoteczny.
Znaczący wpływ na położenie polskiego kredytobiorcy miał niedawny światowy kryzys ekonomiczny. Z pewnością ogólną sytuację na rynku kredytów pogorszyły nie tak dawne, niekorzystne notowania kursów walut, w tym przede wszystkim wyraźne umocnienie się franka szwajcarskiego, w którym brany jest w Polsce najczęściej kredyt hipoteczny. Warto też zauważyć, że istotny wpływ na sytuację kredytową mają także czynniki ekonomiczne, związane np. z cenami opłat za korzystanie z mediów, należące do jednych z najwyższych (lub często najwyższe) w Europie. To jednak dla banku wskaźnik-informacja praktycznie nie znacząca.
Emerytury na kredyt
ZUS Zespół Ubezpieczeń Społecznych ma problem, albo lepiej będzie miał problem z wypłatami emerytur w przyszłości. Bo zamiast doganiać poziom życia w Unii Europejskiej Polska z najmłodszymi emeryturami będzie się od niego oddalać!
Według ZUS-u w ubiegłym roku wiek mężczyzn odchodzących na emerytury sięgał 61 lat, a kobiet 57,8 lat. To prawie tyle samo co w roku 2008 , gdzie obywatele wieku emerytalnego mieli dużo przywileji.
Dla przypomnienia na emeryture mogły odejść kobiety już w wieku 55 lat i mężczyźni 60 lat. A oficjanie statystyka wynosiła odpowiednio 56,2 i 61,1 lat.
Zastosowane zmiany w roku 2009 są z długoletnim okresem rozwoju, bowiem po reformach z upływem lat zacznie się poprawiać. Zmniejszy się liczba osób odchodzących na emerytury na starych zasadach. Rok 2009 to również i nowe prawa na korzystanie z emerytur bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy. Poszło w ten sposób wiele młodszych ludzi, którzy mieli świadczenia w ZUS.
Należymy do Unii Europejskiej, a ta podnosi wiek emerytalny do 65 lat a nawet do 67 lat. Polska milczy, ale na jak długo?! ![]()
Ponadto obowiązuje nadal lepszy stosunek emerytur do służb mundurowych…. po 15 latach pracy mogą odejść na wcześniejszą emeryturę, górnicy po 25 latach oraz rolnicy ubezpieczeni w KRUS – po ukończeniu 55lat.
Przywileje górników i służb mundurowych to w pierwszej kolejności zmiany na ich niekorzyść.
Lecz takie zmiany są potrzebne, ponieważ polacy stażeją się i coraz mniejsza liczba osób pracuję na nasze emerytury. Dla służb mundurowyzch i ubezpieczonych w KRUS – ZUS musi dopłacać i w tym roku dopłaty wyniosły 64,7 mld zł – czyli jakieś 20% wszystkich jego wydatków. To świadczy o chorobie systemu emerytalnego!
Łączyny deficyt w systemie emerytalnym FUS i KRUS i służb mundurowych to 5% PKB – to około 5 tyś zł na każdego polaka pracuującego poza KRUS! Składki wpłacane do ZUS-u lub KRUS-u nie wystarczają na wypłaty emerytur. co dalej może na zycie banki udostępnią nam kredyt na emeryturę? http://www.onlinekredyt.pl
Bez wychodzenia z domu – kredyt przez Internet
Wraz z postępem techniki i nowych technologii ludzie mają coraz bardziej wygodnie. Obecnie jak wiadomo największym ułatwieniem, z jakiego bardzo często korzystamy jest oczywiście Internet. Za jego pośrednictwem możemy niemal wszystko. Właśnie w wirtualnej sieci poszukujemy znajomych, kontaktujemy się z nimi, ale również wyszukujemy wiele różnych informacji jak również załatwiamy przeróżne sprawy, zarówno osobiste jak również prywatne. Warto podkreślić, że do tego postępu technologicznego dostosowują się również różnego rodzaju urzędy czy też inne instytucje, mające służyć i działać dla ludzi. Przykładowo kiedyś kredyt w banku był normalną rzeczą, aby go uzyskać szliśmy do odpowiedniej placówki i tam wypełnialiśmy różne formularze.
Obecnie coraz bardziej popularny jest kredyt przez Internet. Dostępny jest on w ofercie bardzo wielu banków. Kredyt w banku powoli odchodzi do przeszłości, Oczywiście jeżeli zależy nam na większej gotówce to dalej wolimy wybrać się osobiście do placówki, niemniej jednak nawet w takim przypadku część formalności i wstępne wnioski możemy składać za pośrednictwem Internetu. Kredyt przez Internet jest najczęściej wybierany przez osoby, które nie chcą wiele pożyczać, a raczej są one zainteresowane małymi kwotami, które są im potrzebne do „załatania” rodzinnej dziury budżetowej.
Warto jednak pamiętać, bez względu na to czy zdecydujemy się na kredyt w banku czy też na kredyt przez Internet, że zawsze powinniśmy go brać jedynie z tych banków, do których mamy zaufanie. Jeżeli po raz pierwszy chcemy zaciągnąć taki dług, warto wcześniej choćby popytać znajomych, który bank mogą nam polecić, albo, chociaż skorzystać z pomocy doradcy finansowego. Dzięki takiemu rozwiązaniu będziemy mieli pewność, że nasza decyzja była słuszna. Jest, bowiem nawet u nas w kraju wiele banków, które kuszą nas szybkimi kredytami, pod którymi możemy odnaleźć różne, ukryte koszty. Inaczej jest w przypadku największych, najbardziej solidnych banków, których działalność jest całkowicie jasna i przejrzysta, a umowy kredytowe są tak skonstruowane, aby każdy, nawet laik w dziedzinie finansów i bankowości mógł je zrozumieć. Fundusze europejskie moga w pewnym stopniu zastapic kredyt w tradycyjnym banku.
Bezpłatne rachunki firmowe oraz rachunki firmowe z doradcą
Rachunki firmowe dostępne w ofercie bankowej są coraz atrakcyjniejsze. Coraz częściej banki umożliwiają firmom założenie konta bezpłatnego. Firma nie musi płacić nie tylko za prowadzenie rachunku, ale może także bezpłatnie realizować zlecenia przez Internet oraz korzystać z bezpłatnego wydania karty bankowej oraz sieci bankomatów.
Ważnym elementem rachunków bankowych jest to, iż już po trzech miesięcznych wpływach na rachunek, firma może ubiegać się o kredyt. Zwykle kredyt udzielany na konto ma bardzo atrakcyjne oprocentowanie a formalności związane z jego uruchomieniem są ograniczone do absolutnego minimum.
Rachunki firmowe mogą być zakładane przez Internet. Jest to najwygodniejsza i najszybsza forma założenia rachunku. Właściciel firmy nie musi tracić czasu na wizyty w placówce, gdyż wniosek składa on-line, a pozostałe formalności mogą być załatwione w jego siedzibie.
Rachunki firmowe to nie tylko możliwość łatwego i szybkiego dostępu do pieniędzy oraz zlecanie przelewów, to także możliwość korzystania z wielu dodatkowych opcji, jak chociażby lokowania nadwyżek finansowych.
Biznesmeni, którzy pragną wykorzystywać rachunek firmowy także do lokowania środków, powinni się zdecydować na opcję konta z doradcą. Wówczas danej firmie zostanie przydzielony konkretny pracownik banku, który będzie zajmował się bieżącą obsługą konta. Może on także służyć radą i pomocą w wielu sprawach. Dzięki niemu firma może zaciągnąć korzystny i elastyczny kredyt umożliwiający jej dalszy rozwój, czy bezpiecznie i atrakcyjnie lokować swoje fundusze finansowe.
Zwykle jeśli rachunki firmowe są obsługiwane przez doradcę lub też jeśli oferują dodatkowe możliwości dla posiadacza, to ich założenie wiąże się z koniecznością naliczania przez bank miesięcznej opłaty za prowadzenie kont. Z tego powodu rozwiązania takie polecane są głównie dla przedsiębiorców większych lub generujących wysokie dochody w ciągu roku. Przedsiębiorcy rozpoczynający dopiero prowadzenie firmy, lub których działalność przynosi niewielkie, bądź nieregularne dochody, powinni natomiast wziąć pod uwagę opcję bezpłatną, która nie będzie obciążać ich budżetu. Warto też pamiętać o tym, iż jeśli przedsiębiorca zdecyduje się na założenie konta bezpłatnego, a jego potrzeby wzrosną, to zawsze może swoje konto rozbudować i częstokroć na bardzo preferencyjnych warunkach.
Prezydent 2010
Polityka ulegnie zmianie dopiero wówczas, gdy mądrość będzie się rozprzestrzeniać
równie łatwo, jak głupota.
~ Winston Cherchill
Wybory Prezydenckie mamy praktycznie za sobą. Czekamy jednak na końcowe wyniki z Państwowej Komisji Wyborczej PKW, które oficjalnie i w końcowej wersji przedstawią procentową ilość głosów. Napięcie jakie miało miejsce w sztabach wyborczych obu kandydatów sięgało wczoraj zenitu do późnych godzin wieczornych. Niepewność i chęć zwycięstwa dało się zauważyć w samych kandydatach. Oficjane wyniki ankietowe jakie o godzinie 20:00 podały media zaniepokoiły jednych, a ucieszyły drugich. Uciech było co nie miara, lecz bez wuforii – każdy bowiem pamięta wcześniejsze wybory Prezydenckie. Sami zainteresowani opowiadali się za zbyt wczesną radością i całą sprawę sprowadzali do dzisiejszego dnia potwierdzającego zwycięstwo lub przegraną. Teraz już nikt nie ma prawie wątpliwości o zwycięstwie Bronisława Komorowskiego nad Jarosławem Kaczyńskim. Teraz wielki sprawdzian Rządu Polskiego na Sejm. Monopol władzy w rękach PO Platformy Obywatelskiej. To oni bowiem sami „jak sobie pościelą tak się wyśpią”. Wybory Samorządowe i później wybory Parlamentarne dadzą ocenę tego politycznego monoPOlu władzy
Szczegółowe wyniki w wyborach na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 2010 – tura druga
Kredyt hipoteczny podsumowanie mieszkań w 2009 roku
Ubiegły rok 2009 mimo kryzysu trwającego już od jakiegoś czasu nie próżnował w ilości sprzedanych mieszkań. Takie wyniki robią mętlik w głowach tych, którym na myśl przyszło kupno mieszkania, a przestraszeni wizją upadłości i rozciągającego się po kraju wszechobecnego kryzysu, wycofali się.
Żal lub złość tu nie ma nic do rzeczy, ponieważ jak w słynnym powiedzeniu „co będzie to będzie” na wszystko i na wszystkich przyjdzie odpowiednia pora.
Wracając do tematu sprzedanych mieszkań, najlepszym powodzeniem cieszyły się mieszkania dwupokojowe i niedrogie mieszkanie trzy pokojowe, które były bowiem z zasięgu możliwości kredytowej potencjalnego kupca. Zdolność ta jednak wynikająca z badań Metrofinanse nie była taka mała, bo wynosiła 342 tyś zł. Według tych samych badań mieszkania zostały średnio kupowane za wartość 200-400 tyś zł (aż 59% mieszkań). Te mieszkania cieszyły się popularnością w przeciwieństwie do mieszkań za cenę powyżej 500 tyś zł (13%). Drodzy Państwo miło mi poinformować, że wśród nas są również bogacze, którzy w roku 2009 byli w stanie kupić mieszkanie za kwotę powyżej 800 tyś zł (2%). Jak na bogaczy przystało pewnie oni nie musieli mieć kredytu. Kredyt hipoteczny bowiem przyznawany jest odpowiednio do możliwości kredytowych każdego potencjalnego kredytobiorcy. Na podstawie tych danych wywnioskować można, że średnia cena transakcyjna mieszkania będącego przedmiotem obrotu wynisiła 357 tyś zł i była prawie 100 tyś zł niższa jak w roku 2008.
Powiedziałam cene teraz kolej na wielkość mieszkania. I tu można wymieć:
- Lokale dwupokojowe stanowią 44% wszystkich sprzedanych mieszkań
- Lokale trzypokojowe lecz o małej powierzchni użytkowej mającej około 50-60m kw – stanowi 34%
- Lokale w przedziale 45-60 m kw – stanowi 40%
- Lokale posiadające większą powierzchnię użytkową od 75 m kw to 9% sprzedanych mieszkań
- 6% lokali sprzedanych o powierzchni mniejszych niż 30 m kw.
Mieszkania o małej powierzchni użytkowej ok 52 m kw według Mertohouse to najczęściej poszukiwane mieszkania.
Po cenach mieszkań i po wielkości metrów kwadratowych przypadających na te mieszkania przyszedł czas na roku budowy owych mieszkań. Można tu powedzieć, że największym zainteresowanie cieszyły się w roku 2009 mieszkania wybudowane po 2000 roku (35% transakcji). Lecz mieszkania starsze wybudowane w latach 1970-1990 również należą do grupy pożądanych.
Kredyt a śmierć
Automatyczne wygaszenie umowy czy to pożyczki gotówkowej czy kredytu hipotecznego nie ma miejsca po śmierci kredytobiorcy! Więc jak to widzi bank. Daje kredyt, a tu śmierć i co z pieniędzmi banku?
Bank dąży do odzyskania wierzytelności w sytuacji, gdy raty nie są spłacane przez współmałżonka czy spadkobierców zmarłego.
To co bank zrobi po śmierci kredytobiorcy zależy:
- od tego, jakie zobowiązania zaciągnoł zmarły,
- czy i jakim zabezpieczeniem dysponuje bank,
- od statusu rodzinnego zmarłego,
- od decyzji spadkobiercy odnośnie nabycia spadku.
Jeśli kredytobiorca zaciągnoł pożyczkę gotówkową i po śmierci współmałżonek nie spłaca rat. Bank ma prawo dochodzić wierzytelności z całego majątku wspólnego małżonków. I tu trzeba zwrócic uwagę na to że, egzekucja z majątku małżonka dłużnika jest możliwa tylko, gdy zmarły kredytobiorca podpisał zobowiązanie za zgodą małżonka.
Polisa na życie, a postępowanie egzekucyjne
Cesja na bank polisy na życie kredytobiorcy jest często stosowana jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu hipotecznego. Taką polisę zazwyczaj banki wymagają od singli lub osób starszych. Towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca bankowi świadczenie, gdy suma ubezpieczenia jest równa wartości kredytu.












