Archive for the ‘Kredyt Bank’ Category

Kredyt według grup zawodowych

Polskie banki mają szczególne oferty dla klientów z różnych branż, które gwarantują im stabilne zatrudnienie oraz w miarę wysokie wynagrodzenia. Takie oferty ma wiele banków. Przykładowo. BPH proponuje kredyt gotówkowy bez prowizji oraz konto osobiste prowadzone bezpłatnie przez rok. Jest to kredyt dla architektów, prawników, lekarzy oraz księgowych. Podobny kredyt dla lekarzy i prawników oferuje Bank Millenium. Dodatkowo, daje on tym grupom zawodowym karty debetowe oraz bezpłatne przelewy przez okres jednego roku. Bank Citi Handlowy również promuje te same grupy klientów. By zachęcić ich do korzystania ze swoich usług, proponuje kredyt dla nich, z oprocentowaniem niższym o 1 %.

Kredyt według grup zawodowych

Kredyt według grup zawodowych

DnB Nord wychodzi do ludzi zatrudnionych w branży finansowej. Mogą oni brać kredyty hipoteczne, których koszt będzie niższy o 1 % w stosunku do standardowej ofert tego banku. Również większe korzyści można odnieść biorąc kredyt gotówkowy, z oprocentowaniem niższym o całe 5 %.

Także Getin Noble Bank faworyzuje bankowców, ale również pracowników służb mundurowych i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mogą oni liczyć na tańszy kredyt gotówkowy. Preferencyjny kredyt dla siebie mogą uzyskać w Alianz Banku również lekarze, nauczyciele, księgowi, farmaceuci, jak również architekci, prawnicy i osoby pracujące w administracji. Jeśli zdecydują się oni na kredyt gotówkowy, jego prowizja wyniesie jedynie 1,5 %.

Cześć banków kusi też niektóre grupy zawodowe prostszymi procedurami oraz zwiększonymi sumami kredytów przy równoczesnym niższym ich oprocentowaniu. Lukas Bank proponuje kredyty dla nauczycieli, pielęgniarek i położnych, których oprocentowanie obniża o 1-2 %. Również takie banki jak  Raiffeisen Bank i BNP Paribas Fortis mają korzystniejsze kredyty dla niektórych grup zawodowych.

Troszkę inaczej w tej kwestii zachowuje się Bank Ochrony Środowiska, który faworyzuje tylko jedną branżę – policję. Oferuje im specjalne, wysoko oprocentowane rachunki oszczędnościowo rozliczeniowe. Policjanci mogą też w nim brać kredyty zarówno gotówkowe, jak i hipoteczne bez płacenia prowizji. Przygotowywane są też inne preferencyjne oferty dla służb mundurowych.

Prawa konsumenta, a bank

Duża konkurencja sprawia, że czasem trudno wybrać najlepszy kredyt. Pomoże w tym znajomość własnych praw, co ustrzeże przed nieuczciwymi praktykami ze strony kredytodawców. Oczywiście, by z owej wiedzy skorzystać konieczne jest przeczytanie umowy, na podstawie, której mamy otrzymać kredyt w banku.Dla większości osób do najbezpieczniejszych form pozyskania dodatkowych środków finansowych zalicza się kredyty bankowe.

Zasada, o której, najczęściej, zapominają konsumenci określa, że obie strony – czyli bank i klient są sobie równe. Jeśli wiec konsument chce uzyskać  kredyt w banku, ale nie odpowiada mu jakiś punkt w umowie, wówczas zawsze ma prawo do negocjacji na ten temat. Ponadto, może on zrezygnować z umowy jeśli zaistnieje tak zwana „wada oświadczeń woli”. Chodzi o wszystkie czynniki, które sprawiły, że klient nie był w pełni świadomy wszystkich warunków umowy. Jeśli chodzi o kredyty bankowe, przykładem może być, np. brak pełnej informacji o rzeczywistym oprocentowaniu. Od umowy można odstąpić w terminie do 10 dni bez podawania powodów, jeśli nie było w niej żadnego zapisu na ten temat albo też do 10 dni, od momentu poinformowania przez bank o takiej możliwości. Termin odstąpienia nie może jednak być dłuższy niż 3 miesiące od daty podpisania umowy na kredyt w banku.

W przypadku konfliktu między bankiem a konsumentem, ten drugi może skorzystać z ochrony sądowej i jest w lepszej sytuacji niż bank. Kodeks Cywilny wyraźnie bowiem mówi, że klient nie musi na bieżąco sprawdzać czy wzór umowy jest prawidłowy. Natomiast bank jest zobowiązany do przekazywania informacji o każdej zmianie regulaminu, bądź warunków umów.

Kredytodawca jest ponadto zobowiązany do tego, by przedstawiać, we wszelkich reklamach promujących kredyty bankowe, rzeczywiste oprocentowanie w skali roku obliczone dla konkretnych kosztów kredytu. Natomiast wszystkie opłaty oraz prowizje nie mogą być większe niż 5 % kwoty kredytu. Tak więc patrzmy na liczby, a nie na hasła reklamowe typu „najlepszy kredyt”.

Klient, który wziął kredyt w banku, może zakończyć jego spłatę wcześniej. Wystarczy, że poinformuje o tym bank 3 dni wcześniej. Bank, z kolei, ma obowiązek mu to umożliwić, bez wymaganie jakichkolwiek dodatkowych opłat.

Zawsze trzeba pamiętać, że bank nie ma prawa wprowadzania ukrytych kosztów, jeśli chodzi o kredyty bankowe. Zaś wszelkie zmiany w umowie, muszą być przekazane klientowi wraz z możliwością rezygnacji z niej. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, zawsze można prosić o pomoc Rzecznika Prawa Konsumenta. I pamiętajmy, najlepszy kredyt to nie ten, który jest jako taki reklamowany, ale ten, który ma najlepsze warunki.

Wybory samorządowe dobrym zarobkiem dla banków

Wybory samorządowe dobrym zarobkiem dla banków

Wybory samorządowe dobrym zarobkiem dla banków

Zbliżające się wybory samorządowe, są dla wielu banków szansą na spory zarobek. Chodzi tu przede wszystkim o finansową obsługę jednostek samorządu. W końcu, nie zawsze musi się to wiązać z koniecznością brania udziału w przetargu. I nie największym zyskiem są rachunki firmowe magistratu. Przecież samorządowi podlegają różne firmy oraz instytucje, które również operują pieniędzmi. Wystarczy tylko wspomnieć o różnego rodzaju zasiłkach, które wypłacają Ośrodki Pomocy Społecznej. Obsługa takich instytucji, to wydanie wielu kart debetowych do wypłacania owych zasiłków.  Często też gmina, by sfinansować różne inwestycje, pozyskuje środki zaciągając kredyty. Dla banków istotne jest to, że owe kredyty bywają wysokie, a gmina jest najczęściej solidnym i wypłacalny kredytobiorcą.

Często bank, obsługujący dany samorząd i prowadzący jego rachunki firmowe dla firm, stopniowo przejmuje obsługę finansową, takich podmiotów jak przedsiębiorstwa oczyszczania, kanalizacji, transportu. Wówczas, ich rachunki firmowe również generują zyski dla banku. Tym bardziej że obrót w tych podmiotach jest regularny i często są to duże kwoty pieniędzy. Również one nierzadko sięgają po kredyty, w celu sfinansowania modernizacji swej działalności czy wówczas, gdy potrzeba wkładu własnego by, np. otrzymać jakąś unijną dotację. A jeśli już mowa o dotacjach – dla potrzeb różnych projektów, również otwiera się specjalne rachunki firmowe, na które owe dotacje wpływają.

Kolejnymi podmiotami podległymi samorządowi są ośrodki kultury, o mniejszym znaczeniu dla banków, oraz przedsiębiorstwa zarządzające nieruchomościami komunalnymi.

Dla banku ważne jest to, że wzięty przez taki czy inny samorząd kredyt, niemal na pewno zostanie spłacony. W końcu wszyscy samorządowcy wiedzą, że niespłacony kredyt może skończyć się oskarżeniem o niegospodarność, utratą urzędu i zakończeniem kariery.  Dlatego przed wyborami bankowcy analizują, czyją kampanię wesprzeć. Kredyty na finansowanie działań komitetów wyborczych są coraz popularniejsze, a dla banków mogą być szansą na uzyskanie później większych zysków. Oczywiście jest też pewne ryzyko – kredyt dany komitetowi, który przegra, może być marnym interesem, a reakcji wyborców nigdy nie można przewidzieć w stu procentach. Innymi słowy taki kredyt może przynieść albo duże zyski, albo też duże straty, jednak większość bankowców jest skłonna do tego, by zaryzykować, starając się, oczywiście, to ryzyko ograniczyć do minimum.

Powodzianie 2010 „Olani zalani”

kredyt gotówkowy dla powodzian

kredyt gotówkowy dla powodzian

Rok dwa 2010 sprzyjał fali nieszczęść. Rozpoczęło się od kryzysu gospodarczego a już w maju nastąpiły pierwsze ulewne deszcze, które to pozbawiły majątku niejedną rodzinę.  Kolejne fale powodziowe trwały praktycznie całe lato. Wiele małych miast i wsi zostało zalanych deszczem a tysiące rodzin, pozbawionych domów.  Pomoc państwa wedle obiecanych spotów reklamowych przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, miała być stuprocentowa. Po upływie kilkunastu tygodni od powodzi, okazało się, że jest praktycznie zerowa. Społeczeństwu pozostało liczyć na siebie samych.

Firmy ubezpieczeniowe, żądają od domostw które wykupiły polisę dokładnych sprawozdań i oceny strat. Całe procedury trwają miesiącami a ludzie jak nie mieli gdzie mieszkać od czasu powodzi , tak do tej pory nie mają. Dzięki pomocy rodziny i sąsiedztwa, które poniosło mniejsze straty, mogą liczyć na nocleg. Sytuacja jest jak to zwykle w naszym kraju bywa- patowa.  Rząd nie poczuwa się do odpowiedzialności za warunki pogodowe i tak naprawdę nie obchodzi go co przeżywają dotknięte nieszczęściem rodziny.

Po upływie kilku miesięcy od pechowych wypadków, ludzie zaczęli się zastanawiać , w jaki sposób odbudować to, co stracili, wszakże skłania ich do tego także zbliżająca się pora zimowa. Wiele osób zdecydowało się na kredyt gotówkowy, jednak niestety nie wszyscy mogą sobie na takie działanie pozwolić, bowiem dom był ich miejscem pracy. Banki nie udzielają pożyczek nie będąc pewnym iż przykładowy kredyt gotówkowy dla powodzian, będzie spłacany. Pamiętajmy, iż nikt nie chce być stratny i banki także nie interesuje sytuacja powodzian. Obecnie doszło do tego, iż dla niejednych osób, taki kredyt jest marzeniem, bowiem pozwoliłby wyremontować uszkodzony dom. Czy jest szansa na to, aby uzyskać od jakiej kol wiek instytucji pomoc? Na to raczej nie warto liczyć i mimo nieprzychylności wziąć sprawy w swoje ręce. Kredyt okazałby się w takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem, jednak przeszkodą może być tu utrata źródła dochodów.  Nie warto jednak się poddawać i szukać wsparcia w innych instytucjach finansowych. Remont domu przed okresem zimowym  powinien być teraz najważniejszym i pierwszorzędnym działaniem, wszakże po zimie może nie być już co remontować.

Dlaczego kredyt gotówkowy czy budowlany jest tak trudny do uzyskania?

Zapewne wynika to jeszcze z pozostałości po kryzysie gospodarczym. Dla tych, którzy ciągle mają miejsce pracy, kredyt może okazać się wybawieniem i z tego też względu po tak rozległych powodziach wzrosło zainteresowanie tą formą pożyczki. Kredyt na remont czy odbudowę domu to zapewne także duże wyzwanie, bowiem rzadko opiewa on na sumę kilkuset złotych a sięga kilkudziesięciu tysięcy.  Dla osób które okazały się szczęściarzami i woda nie zabrała im całych dobytków-  kredyt gotówkowy  powinien wystarczyć, sęk w tym tylko aby go od banku otrzymać.  Funduszy dla powodzian przecież ciągle brak. Niewątpliwie w naszym kraju nastała era egoizmu. Wspierają się tylko grupy społeczne czyli powodzianie martwią się o innych powodzian a politycy martwią się o innych polityków. Tylko szkoda, że ci drudzy mają większe możliwości. Jest takie mądre przysłowie staropolskie, iż „ przyjaciela poznaje się w biedzie”. Państwo powinno być przyjacielem społeczeństwa, które je tworzy i mu pomagać. Więc czy kraj w którym żyjemy a właściwie jego przedstawiciele są przyjaciółmi społeczeństwa? Ostatnie wydarzenia świetnie pokazują jaka jest odpowiedź na to pytanie.

Ulga meldunkowa – co fiskus ma do małżonków

W ostatnim czasie, wiele kontrowersji wzbudza temat ulgi meldunkowej. Podatnicy, którzy w latach 2007 i 2008 kupili nieruchomość, mogą z takiej ulgi skorzystać.

Na czym ona polega?

Jeśli nieruchomość została kupiona w krótszym okresie czasu niż pięć lat temu, po jej sprzedaży należy uiścić podatek w Urzędzie Skarbowym. Ulga meldunkowa zwalnia z obowiązku płacenia tego podatku jednak pod warunkiem, iż  osoba sprzedająca spełnia wszystkie ustawowe warunki, między innymi była zameldowana na stałe w ówże sprzedawanym domu czy mieszkaniu przez okres minimum roku czasu a także złoży do fiskusa oświadczenie, iż chce z takiej ulgi skorzystać.  Wiele osób pragnie podnieść swój standard życia poprzez zmianę warunków mieszkalnych. W tym celu często sprzedaje swoje obecne lokum a następnie chce kupić większe. Należy zauważyć, iż do takiego postępowania potrzebne są dodatkowe fundusze, z tego też względu, grono osób, po sprzedaży swojej nieruchomości stara się o kredyt. Jeśli na głowie są dodatkowo jeszcze inne zobowiązania wobec instytucji finansowych- dobrze jest postarać się o najtańszy kredyt konsolidacyjny.

Ulga meldunkowa – co fiskus ma do małżonków

Ulga meldunkowa – co fiskus ma do małżonków

Korzystanie z ulgi meldunkowej, pozwala zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy, a w przypadku kiedy do nowego lokum trzeba dopłacić, każdy grosz staje się istotny. Według obowiązującego prawa, z ulgi podatkowej może skorzystać oboje małżonków. I właśnie ta kwestia budzi największe spory, bowiem prawo nie określa, czy obydwoje małżonków musi spełniać warunki , które przyznają ulgę, czy wystarczy jak tylko jedno z nich będzie ją spełniało. Urzędy Skarbowe oraz Ministerstwo finansów, twierdzi, iż koniecznością jest aby warunki spełniało obydwoje małżonków a  sądy administracyjne, uważają, iż wystarczy jak spełnia je jedno z nich.  Izby skarbowe twierdzą, że każdy podatnik rozlicza się indywidualnie a nawet jeśli istnieje forma wspólnego rozliczenia się to dochody ze sprzedaży nieruchomości i tak są interpretowane w sposób jednostkowy. W związku z takim rozumieniem tej sprawy, można wywnioskować, iż sprzedawane wspólnie nabyte mieszkanie przez małżeństwo wspólnie rozliczającego się z podatku dochodowego – musi złożyć w tym przypadku zeznanie podatkowe oddzielnie. Jednakże sądy administracyjne są przeciwnego zdania i większość wyroków dotyczących wspólnej ulgi podatkowej kończy się wygraną małżonków.  Taki obrót rzeczy bardzo zadowala małżeństwo, bowiem kredyt jakiego chcą się w najbliższej przyszłości podjąć- ulegnie zmniejszeniu. Równie często, dotyczy to młodych małżeństw, u których powiększenie się rodziny wymaga zmiany lokum. Jeśli posiadają oni dodatkowo kredyt na samochód  czy meble to połączenie wszystkich zobowiązań jest idealnym wyjściem i obecnie najekonomiczniejszym. Kredyt konsolidacyjny jest właśnie połączeniem wszystkich rat w jedną.

Czy opłaca się sumować pożyczki w jedną?

Zdecydowanie, tak. Niektóre kredyty zostały zawarte przez nas kilka lat temu. Przez ten okres czasu, pojawiły się nowe, dużo bardziej atrakcyjniejsze oferty banków.  To nasuwa pomysł, aby obecne zobowiązanie zmienić na to lepsze, bardziej oszczędne. Dlatego też, kredyt konsolidacyjny lokuje się w czołówce najchętniej branych pożyczek.  Ulga podatkowa, nie tylko pomoże na zrealizowanie marzenia o większym M, ale także na przychylniejsze spojrzenie banku, bowiem kwota o jaką będziemy się starać , na przykład po przez kredyt konsolidacyjny, będzie znacznie mniejsza. Obecnie, kiedy to ulga meldunkowa budzi  tyle niejasności, warto zasięgnąć porady prawnika jeśli mamy zamiar się o nią starać. A jeśli adwokat także nie zgadza się ze zdaniem urzędu skarbowego- rozstrzygnąć spór na drodze sądowej, bo przecież pamiętajmy, iż liczy się w naszej sytuacji każda kwota pieniędzy na nowe mieszkanie lub dom.

Cash back – usługa nabierająca popularności

Od niedawna w naszej bankowości, pojawiła się nowa usługa o nazwie

Cash back

Termin ten oznacza tak naprawdę, dwie odmienne się usługi. Pierwsza pozwala klientom banku na wypłatę funduszy, w miejscu w jakim dokonują płatności kartą kredytową. Natomiast w drugim przypadku, Cash back polega na zwrocie określonego przez dany bank procenta od poniesionych przez nas kosztów wykonanych po przez transakcją bezgotówkową.

Już wiele instytucji bankowych, posiada obie opcje Cash back, jednak ta pierwsza alternatywa, ciągle jest mało popularna. Takie banki jak BZ WBK, ING Bank Śląski, BPH czy mBank, proponują swoim klientom formę wypłaty gotówki Cash back jednak na obecną chwilę, tak naprawdę w niewielu sklepach można ją wykonać. Dzięki tej usłudze możemy wypłacić gotówkę w kwocie do dwustu złotych, płacąc za zakupy kartą kredytową.  Nie jest istotne na jaką kwotę dokonujemy płatności, ważne jest aby była to operacja wykonana kartą.

Warto także zaznaczyć, iż usługa ta skierowana jest do osób, które cenią swój czas i nie mają ochoty na bieganie po mieście w poszukiwaniu bankomatu a tym bardziej w momencie kiedy w grę wchodzi szybki kredyt gotówkowy. Istotnym elementem jest to, że do użycia tej usługi, potrzebna jest karta kredytowa. Jak sama nazwa wskazuje, możemy przy jej pomocy zaciągnąć kredyt do przyznanego nam indywidualnie limitu przez bank. Tak więc nawet jeśli nasze konto posiada zerowe saldo, bez problemów możemy zapłacić nią w sklepie a dodatkowo skorzystać z Cash back. Kredyt zaciągany kartą debetową bywa czasem wybawieniem w kryzysowych sytuacjach. Jest to wygodne rozwiązanie dla tych, którzy natychmiast potrzebują niewielkich funduszy, bez załatwiania formalności bankowych.

Kredyty takie, mają jednak jeden minus

Jest nim mianowicie wysokie oprocentowanie, dlatego też są opłacalne tylko wtedy, kiedy opiewają na małą kwotę i spłacimy je w  stosunkowo szybkim czasie.  Kredyty te dlatego też często nazywane są szybką pożyczką. Usługa Cash back jest wygodnym dodatkiem do tego rodzaju karty.  Druga forma usługi Cash back, dostępna jest w Toyota Bank oraz Alior Bank. Pierwszy z wymienionych banków czyli Toyota Bank, obecnie posiada promocję trwającą do końca roku o nazwie „ Zwrot 1,2, 3” . Polega ona na zwrocie trzech procent wartości wszystkich transakcji  wykonanych przy pomocy karty. Alior Bank, oferuje zwrot jednego procenta i wliczane są tu również płatności przeprowadzone kartą PayPass jak również te dokonane w globalnej sieci, między innymi PayBack. Regulamin obu instytucji finansowych, posiada listę placówek, w których dokonane płatności zostaną objęte procentowym zwrotem.

Większość banków, nie pobiera prowizji za korzystanie z usługi Cash back

Do jednych z nielicznych, które pobierają, zaliczyć możemy BZ WBK i wynosi ona pięćdziesiąt groszy. Jest to i tak bardziej opłacalna forma wypłaty gotówki niż z bankomatu obcego, bowiem pozwoli nam zaoszczędzić cztery złote pięćdziesiąt groszy.  Obie usługi Cash Bask są doskonałą alternatywą dla każdego, bowiem pozwalają zarówno oszczędzić czas, jak i oszczędzić domowe fundusze a przy okazji pobierać drobne kredyty. A wszystko to umożliwia karta kredytowa. Każdy chce być wygodny, czuć się bezpiecznie i nie martwić się o brak zasobów pieniężnych. Banki nam to bardzo ułatwiają, wprowadzając na rynek szereg nowych usług chociażby taką jak omówioną powyżej.  Wielu osobom słysząc słowo karta kredytowa, przychodzi na myśl kredyt. Jednakże przedmiot ten także inne zastosowania. Kredyty przy pomocy karty to tylko jedna z wielu możliwości, jaką posiada.  Niewątpliwie warto o tym wiedzieć i korzystać ze wszystkich możliwych dzięki niej wygód. Wszakże stworzone są specjalnie w tym celu.

Pożyczamy pieniądze online

Internet jest przestrzenią niczym nieograniczonych możliwości, nic więc dziwnego, że rozwija się w nim działalność banków i para banków. Dziś bez trudu w sieci wirtualnej znajdziemy alternatywne dla kredytu bankowego, możliwości pożyczenia pieniędzy. Szybkie pieniądze są możliwe do uzyskania za pośrednictwem społecznościowych pożyczek internetowych. W sieci funkcjonuje już co najmniej kilka serwisów, które skupiają osoby, chcące pożyczyć pewną sumę pieniędzy i tych, którzy skłonni są im udostępnić pieniądze. Taki kredyt online ma zupełnie inne warunki, niż kredyt bankowy. Niejednokrotnie można uzyskać interesującą ofertę. Zwykle jest to pożyczka bez zaświadczeń, a jedynym zabezpieczeniem dla pożyczkodawcy jest regulamin serwisu pożyczkowego.

Pożyczka bez zaświadczeń online

Pożyczka bez zaświadczeń online

Serwisy pożyczkowe mają w swojej ofercie nie tylko kredyt online, ale również pozwalają na inwestowanie pieniądze w trybie wirtualnym. Szybkie pieniądze uzyskiwane w ten sposób są często jedyną alternatywą dla osób, które bezskutecznie starali się o kredyt online w bankach, ale nie dostali pozytywnej odpowiedzi. Pożyczka bez zaświadczeń w serwisie społecznościowym pomimo, że często ma wyższe oprocentowanie niż kredyt bankowy i tak stanowi jedyną możliwość pozyskania środków finansowych na dany cel. Osoby pożyczające pieniądze mogą zarabiać na swojej działalności nawet do 20% na rok, a nad wszystkim panują zabezpieczenia serwisu i firmy windykacyjne, dzięki którym pożyczanie pieniędzy przebiega zgodnie z prawem.

Aby móc pożyczać pieniądze w Internecie możemy bez trudu zarejestrować się w serwisie pożyczek społecznościowych. Każdy z użytkowników oferuje możliwość udostępnienia środków finansowych w określonej wysokości i na określony procent. Taka pożyczka bez zaświadczeń pozwala na uzyskanie w sposób szybki i sprawny funduszy na realizację marzeń i planów. Szybkie pieniądze nie byłyby możliwe do uzyskania w inny sposób.

Kredyt online w formie społecznościowej jest bardzo popularny w zachodniej Europie oraz w Stanach Zjednoczonych. W Polsce szybkie pieniądze internetowe dopiero zdobywają popularność, ale można się spodziewać, że internetowa pożyczka bez zaświadczeń już niebawem będzie często wybieraną opcją finansowania drobnych inwestycji.

Rok akademicki i nowe propozycje kredytowe dla studentów

Rok akademicki i nowe propozycje kredytowe dla studentów

Rok akademicki i nowe propozycje kredytowe dla studentów

Jeszcze nie dawno kredyty studenckie i ich otrzymanie było dość skomplikowaną procedurą, jednak dzisiaj jest to znacznie łatwiejsze, przy czym bank zabezpiecza się na różne sposoby. Najłatwiej jednak studentowi dostać kredyt wtedy, kiedy regularnie zarabia, wówczas zostaje traktowany jak normalny klient banku. Jeżeli zaś uważa, że kredyt studencki nie jest dla niego, wówczas może wybrać takie konto, na którym jest możliwość otrzymania karty kredytowej bądź karty debetowej do określonej kwoty.

Jakie dokumenty są niezbędne by otrzymać kredyt studencki?

Jeśli chodzi o dokumenty, które są wymagane przy jakimkolwiek pożyczaniu pieniędzy od banku wykluczając typowe kredyty studenckie, to dotyczą one głównie dowodu potwierdzającego osiągane stałe dochody. Najlepszym dowodem na to będą regularne wpłaty na konto i to najlepiej prosto z miejsca pracy jako  wynagrodzenie za pracę. Jeśli student chce pożyczyć pieniądze w banku, np. zależy mu na jednorazowym kredycie gotówkowym, a zarabia jedynie pracując dorywczo, to bank najczęściej odmówi udzielenia kredytu z kilku powodów. Warto jednak wtedy skorzystać z usług innej placówki finansowej, bowiem istnieją takie, które traktują studentów na zasadach szczególnych. Dla przykładu MultiBank oferuje coś innego niż kredyty studenckie, bowiem wszyscy, którzy ubiegają się o kartę kredytową w tym banku, muszą dostarczyć dane dotyczące studiów i ich przebiegu, wliczając w to średnią ocen, certyfikaty językowe czy nawet branie udziału w wymianach studenckich. Prócz tego wymagane są również regularne wpłaty prze okres co najmniej 6 miesięcy, a oferowany przez bank limit maksymalny wynosi 3 tysiące złotych. Typowe kredyty studenckie mogą być więc spokojnie zastępowane przez inne odpowiedniki nie powodujące zadłużenia na lata. Podobną do MultiBanku ofertę ma mBank, który wydaje kartę kredytową Euro26 wyłącznie na podstawie średniej ocen, jednak tutaj widełki, w jakich znajduje się taki kredyt to 800-1500 złotych. Niemniej jednak trzeba wspomnieć, że karta ta to również mnóstwo rabatów na całym świecie. ING Bank Śląski wydaje z kolei Pomarańczową Kartę Kredytową wszystkim studentom bez wymogu zaświadczenia o dochodach, jednak należy do wniosku dołączyć deklarację o osiąganych dochodach, przy czym sama kwota kredytowania jest stosunkowo niska i wynosi 500 złotych. Na ratunek studentom ruszył także Bank PKO BP, który udostępnia kredyty wszystkim tym studentom, którzy minimalnie wpłacają na niego 400 złotych miesięcznie. Karta kredytowa tego typu to maksymalna kwota 1 500 złotych. BZ WBK także przygotował ofertę, jednak prócz chwytliwego hasła o dostosowaniu wymagań do grupy klientów, tak naprawdę wiadomo niewiele.

Na powyższych przykładach idealnie widać, jak banki starają się pomóc studentom, oferując im kredyty na nieco innych zasadach niż tradycyjne kredyty studenckie, które po ukończeniu studiów spłaca się przez kilka lat. Niestety realia polskie wymuszają na żakach zaciąganie takich kredytów, a dzieje się to z różnych przyczyn. Jeśli jednak pomoc finansowa ma mieć charakter doraźny, bo student ma określoną kwotę miesięcznie, sponsorują go rodzice bądź pracuje, znacznie lepszym wyjściem może się okazać karta kredytowa z odnawialnym limitem.

Kredyty unijne dla mikro, małych i średnich firm

Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej, państwo polskie bierze udział we wszystkich programach, czy to dotyczących dotowania, finansowania bądź nawet kredytowania. Nowe kredyty unijne prosto z Unii oferuje istniejący prawie 90 lat Bank Gospodarstwa Krajowego, a wszystko za sprawą nowego programu wspomagającego firmy od najmniejszych do średnich – JEREMIE. Cel, jaki postawili sobie twórcy projektu dotyczy dostępu do pieniędzy poprzez poręczenia oraz kredyty, których udzielają specjalne, wybierane w konkursach fundusze poręczeniowe i kapitałowe. Z programu JEREMIE otrzymują one fundusze, które rozdysponowują na czas trwania programu (2007-2013).

Kredyt z programu JEREMIE nie jest dostępny w każdym województwie, ponieważ inicjatywa jak do tej pory dotyczy 5 województw:  dolnośląskiego, łódzkiego, pomorskiego, wielkopolskiego  i zachodniopomorskiego. Całość pieniędzy przeznaczanych na kredyty i poręczenia posiada BGK, który dalej przesyła je odpowiednim jednostkom, którzy z kolei przekazują je tym, którzy ponoszą inwestycję – firmom. Przyglądając się poszczególnym województwom, choć w dolnośląskim i łódzkim program został wdrożony, to nie ma jeszcze pośredników, którzy dysponowaliby funduszami BGK oraz przesyłali je przedsiębiorcom. Według BGK pośrednicy wstrzymują podpisywanie umów, na które czeka bank, choć umowy te i tak są w powijakach, bowiem co chwilę któraś ze stron pragnie umowę renegocjować. Z kolei Urzędy Marszałkowskie uważają, że umowy obarczone są zbyt silnymi ograniczeniami i obostrzeniami, jednak pośrednicy treść owych umów znali, kiedy zgłaszali się do konkursu o pośredniczenie.

Kredyty unijne dla mikro, małych i średnich firm

Kredyty unijne dla mikro, małych i średnich firm

Znacznie lepsza sytuacja rysuje się w województwie zachodniopomorskim, gdzie w konkursie na pośredników wyłoniono już po 3 fundusze (zarówno pożyczkowe jak i poręczeniowe) , a jednym z nich ma być Fundacja na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa, gdzie dzięki otrzymanym 10 mln zł na kredyt będą mogli głównie liczyć mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa z terenów, na których liczba mieszkańców nie przekracza 20 000. Nieco mniej funduszy jak do tej pory ukształtowało się w pomorskim, gdzie w ramach konkursu wyłoniono dwa zwycięskie fundusze pożyczkowe oraz jeden poręczeniowy, a umowy zostały już podpisane. Instytucje, które będą pośrednikami w uzyskaniu kredytów to Pomorski Fundusz Pożyczkowy oraz Pomorski Regionalny Fundusz Poręczeń kredytowych. Na kredyt lub poręczenie w Wielkopolsce przedsiębiorcy będą mogli liczyć aż z dziesięciu instytucji, albowiem w pierwszej edycji konkursu, BGK wyłonił po 5 zwycięzców wśród pośredników w kredytach i poręczeniach. Nie dziwny wydaje się być fakt, że kredyt będzie można zaciągnąć np. w Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która ma do rozdysponowania 8 mln złotych, przy czym pierwsze kredytu zostały już udzielone. Sporo więcej dostał jednak Fundusz Rozwoju i Promocji Województwa Wielkopolskiego, bo aż 30 mln złotych.

Sam program JEREMIE nie uwzględnia dotacji, jest pomocą pozadotacyjną ustanowioną przez Komisję Europejską. Każdy region w Polsce musi posiadać Fundusze Powiernicze, których Menadżerem, a więc niejaki dysponentem pieniędzy jest BGK. Zgodnie z tym, co zostało napisane wcześniej – 5 regionów w Polsce ma swoje Fundusze Powiernicze. Menadżer Funduszy musi przygotowywać i aktualizować strategię inwestycyjną, przeprowadzać konkursy oraz wybierać organizacje pośredniczące.

Przydatne linki:

Fundacja na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa – http://www.fdpa.org.pl/

Pomorski Regionalny Fundusz Poręczeń kredytowych – http://prfpk.pl/

Pomorski Fundusz Pożyczkowy – http://www.pfp.gda.pl/

Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości – http://www.warp.org.pl/

Fundusz Rozwoju i Promocji Województwa Wielkopolskiego – http://www.fripww.pl/

Dopłaty do systemów solarnych a kredyt z dopłatą

Jeśli myśli się o środowisku, a także tanim systemie otrzymywania energii, warto zainwestować w system solarny, tym bardziej, że banki często udzielając kredyt, oferują go z systemem dopłat. Aby kredyt taki otrzymać, warto wiedzieć nieco więcej na temat ogólnego regulaminu i zasad, według których kredyty te są przyznawane wraz z systemem dopłat. Same dopłaty pochodzą z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, dokładniej z dodatkowych opłat oraz kar, jakie użytkownicy energii musza płacić za to, że korzystają jedynie ze źródeł energii nieodnawialnej.

Dopłaty do systemów solarnych a kredyt z dopłatą

Dopłaty do systemów solarnych a kredyt z dopłatą

Aby otrzymać kredyt z dopłatą należy złożyć dwa wnioski – kredytowy oraz dotyczący dopłaty oraz projekt instalacji, ponieważ bez tego bank nie udzieli pożyczki na ten cel, a już na pewno nie otrzyma się dopłaty. Dość dobre warunki banków dla tego typu kredytów są znacznie lepsze niż kredyty gotówkowe, chociażby właśnie ze względu na samą dopłatę. Jeśli chodzi o dalszą procedurę, to zaraz po złożeniu wniosku, będzie trzeba udowodnić również posiadanie budynku, na którym urządzenie ma być zamontowane.

Niestety nie dostanie dopłaty ten, kto korzysta z ogrzewania miejskiego. Są i dalsze warunki – dopłaty państwowe obejmą tylko tych, którzy dokonają wyboru solarów z odpowiednimi certyfikatami, a ich cena nie przekroczy 2 500 zł za metr.  Niemniej jednak sam kredyt na system solarny dotyczy całości przedsięwzięcia, a nie tylko kupna odpowiednich środków, tj. projekt, kupno oraz instalacja machinerii, przy czym odbiór całości musi być wykonany później, niż podpisana zostanie umowa kredytowa. Kredyty z dopłatą tego typu podlegają opodatkowania, choć ściślej mówiąc, to sama dopłata określana jako przychód opodatkowaniu podlega. Ktoś, kto decyduje się na instalację systemu solarnego, co najczęściej czynią firmy, i wybiera kredyt z dopłatą, może być pewien, że jest to inwestycja, która z czasem się zwraca i zaczyna przynosić korzyści, a przypomnieć należy, że państwo polskie dopłaca do instalacji aż 45% jej wartości. Kredyty z dopłatą, których beneficjentami są osoby prywatne, najczęściej zaciągają ci, którzy wcześniej ogrzewali wodę za pomocą prądu elektrycznego. Kredyty te  nie są jednak dostępne w każdej placówce bankowej – oferują je przede wszystkim banki spółdzielcze i Bank Ochrony Środowiska, razem około czterech tysięcy placówek w całej Polsce.

Lata 2010 – 2014 to dla dopłat rok bardzo dobry, ponieważ przeznaczono na nie aż trzysta milionów złotych, co się przekłada na ponad 200 tysięcy metrów kwadratowych instalacji solarnej. Inna sprawa, że istnieje jeszcze kredyt z dopłatą unijną i choć kredyty te mogą być pomniejszone o kwotę aż 75% (tyle wynosi maksymalny odsetek dofinansowania), to mogą z niego korzystać jedynie ci, których przedsięwzięcia są spore, ale i na to jest odpowiedź – mali projektodawcy mogą się zrzeszać tworząc jeden, większy projekt i wnosząc o dopłatę właśnie do niego.

System dopłat jest naprawdę rozbudowany i powinno się z niego korzystać, ponieważ alternatywa ogrzewania wody za pomocą solarów nie tylko wspomaga środowisko nie niszcząc jego naturalnych elementów, ale także czyni energię potrzebną do ogrzewania tańszą. Przypomnieć należy, że prócz wody za pomocą systemów solarnych można ogrzewać także pomieszczenia.

przydatne linki:

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej  – http://www.nfosigw.gov.pl/

Social Bookmarks
zestawienie_zdolnosci_3557830-117x300 odsetek-firm-banki wojewodztwa ror ranking-kredytow-hipotecznych-tabela dofinansowanie-ue finansowanie-kredytem kredyt-na-slupa