Archive for Lipiec, 2009
Kredyt refinansowy
Wszyscy, którzy obecnie spłacają kredyty powinni porównać oferty innych banków. Czasem jest tylko różnica roku i zmieniają się np. marże banków, stopy procentowe, co robi dużą różnicę w skali całego kredytu. Wtedy warto zastanowić się nad kredytem refinansowym.
Istotą takiego kredytu jest zamiana właśnie spłacanego kredytu na inny, bardziej opłacalny, na korzystniejszych warunkch. Kredytobiorca podejmuje kredyt w innym banku mającym aktualnie lepszą ofertę. Spłaca w ten sposób przedterminowo kredyt podjety np. na mieszkanie, dom, budowę, remont lub inny. Nie można w tym momencie zapominać, że rezygnując z dotychczasowego kredytu będziemy musieli ponieść koszty jego zamknięcia, mowa tu o prowizji banku i innych opłatach. Nad tym punktem warto zastanowić się wcześniej, podejmując pierwszy kredyt.
Zaletami kredytu refinansowego jest np. wydłużenie czasu spłaty nawet na 40 lat, niewymagany wkład własny, możliwość przewalutowania, czyli zmiany i wyboru innej waluty, negocjacje w sprawie warunków spłaty np. ustalenie karencji. Dość ciekawą i kompleksową ofertę przedstawia w tej dziedzinie Expander. Oprócz pomocy w załatwieniu wszelkich formalności oferuje doradztwo w zakresie doboru odpowiedniej waluty, co w przypadku laików jest bardzo pomocne. Kredyt refinansowy może nam pomóc obniżyć koszty kredytu nawet o 30 %. Ponieważ jednak umowy zawierane z bankiem są dla nas często nie do końca zrozumiałe warto zasięgnąć w tej dziedzinie rady eksperta.
Kredyt preferencyjny – pułapki
O tym, że kredyt preferencyjny nie należy się każdemu dowiedziało się w ostatnim czasie wielu z nas. Aby oszczędzić nam drogi do banku przedstawiam kilka warunków, które musimy spełnić aby otrzymać kredyt z dopłatą.
1. Kredyt nie jest przeznaczony dla osób samotnych tylko dla małżeństw. Wyjątkiem są osoby, które samotnie wychowują dzieci lub dziecko, lub utrzymują dziecko uczące się do 25 roku życia albo pobierają zasiłek pielęgnacyjny na dziecko.
2. Nieruchomość, którą chcemy nabyć lub zbudować nie może być za droga. Oznacza to w praktyce, że cena metra kwadratowego nie może być wyższa od średniej ceny za tenże metr kwadratowy uzyskanej w danym województwie. Np w województwie świętokrzyskim średnia cena mkw. zostanie wyliczona na około 2700 zł, a my znajdziemy mieszkanie, którego mkw kosztuje 3000 dopłata nie obejmie nas.
3.Nieruchomość nie może być za duża. Mieszkanie nie może być większe niż 75 mkw. a dom nie może przekraczać 140 mkw. powierzchni użytkowej. Ponadto dopłata dotyczy niejako części kredytu, tej części, która finansuje jedynie 50 mkw. mieszkania i 70 mkw. domu, za resztę płacimy normalne odsetki. A zatem oprócz tego, że budujemy dom o powierzchni 140 mkw. dopłatą jest objęta cena połowy domu- 70 mkw.
4. Nie można mieć innej nieruchomości na własność ani być członkiem spółdzielni mieszkaniowej. Warunkiem otrzymania kredytu jest zrezygnowanie z członkostwa a także rozwiązanie umowy o najem mieszkania jeśli takową posiadamy.
5. Kredyt przyznawany jest w złotówkach. Po ośmiu latach można go jednak refinansować a tym samym przewalutować. Ale uwaga na umowę z bankiem, czy nie zawiera ona klauzuli zabraniającej tego!
6. O zdolnośći kredytowej i warunkach przyznania kredytu decyduje bank. Nie wolno zapominać, że i w przypadku kredytu preferencyjnego trzeba również porównać banki. Każdy z banków ma swoje indywidualne oprocentowanie, prowizje i marże, które decydują o ostatecznej cenie kredytu. Aby ustrzec się przed tą największą pułapką, należy dokładnie porównać ofertę banków abyśmy przypadkiem, biorąc kredyt preferencyjny, nie zapłacili w rezultacie więcej niż za zwykły kredyt.
Chomiki nie stracą
Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie mając jeszcze pozwolenia na budowę, gromadzą materiały. Izba Skarbowa w Warszawie rozstrzygnęła pozytywnie wniosek podatnika, w którym zwrócił się on z prośbą o zwrot podatku za materiały budowlane, zakupione w czasie kiedy nie miał jeszcze pozwolenia na budowę. Ustawa mówi, że zwrot podatku należy się, jeśli osoba fizyczna jest właścicielem materiałów i ma pozwolenie na budowę, nie mówi natomiast czy materiały te muszą być zakupione po otrzymaniu pozwolnia czy przed. Decyzja dotyczy materiałów zakupionych po 01.05.2004.
Informator kredytowy – kredyt bez tajemnic
Każdemu z nas zdarza się, że pada jakieś słowo i nie do końca rozumiemy prawidłowe znaczenie tego terminu. Teraz to nic trudnego. Przeczytasz i będziesz wiedział. Kolejne części słownika finansowego możesz spodziewać się w kolejnych wpisach na blogu.
Słownik finansowy:
A
- Abolicaja podatkowa
Polega na wstrzymaniu kar za niedokonywanie opłat podatkowych. Podmiot gospodarczy, który uchylasię od płacenia podatków w określonym czasie może ujawnić ten fakt, tym samym unikając kary.
- A vista
Posiada dwa znaczenia, jako pierwsze a vista, to depozyty bankowe nie posiadające określonego terminu, mogą zostać wypłacone w każdym czasie bez utraty odsetek zawartych w umowie. Drugie tłumaczenie to rachunki oszczędnościowe, gdzie nie wymaga się wpłat w równych odstępach czasu, korzystne ponieważ często oprocentowane są niżej niż rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe.
Ah ten frank
Wielu z nas posiada kredyt we frankach. Liczne wzloty i upadki ceny szwajcarskiej waluty spowodowały podniesienie ciśnienia u wielu z nas.
Jednak jak wiemy nic nie trwa wiecznie. Dobra wiadomość dla posiadających taki kredyt. Spadek kursu franka wobec złotego sprawił, że rata kredytu we frankach może znów być niższa, od raty kredytu w złotych.
Cena szwajcarskiej waluty wynosiła ponad 3 zł, obecnie spadła do około 2,84 zł. Tym samym kurs franka kształtuje się na poziomie kwietniowego minimum. Notowania wobec zł są teraz o 15% niższe od szczytowego momentu, ale jednak o 42% wciąż wyższe niż rok temu.
W tym pomaga nam Euro!
Podwyżka złotego w ostatnich tygodniach ma związek przede wszystkim z ruchem w górę kursu euro względem dolara. Nie wszystkim taka zwyżka euro pomogła. Obniżył się między innymi rosyjski rubel, również słabo miały się waluty azjatyckie oraz latynoamerykańskie.
Zakup nieruchomości
Banki mają możliwość udzielenia klientom nie dysponującym wkładem własnym kredytu na zakup nieruchomości. Warto jednak podkreślić, że marże ustalane przez banki dla takich kredytów są wysokie.
Jeśli jednak posiadamy wkład własny należy się zastanowić czy nie będzie to lepsza opcja dla własnych interesów. Niższą marżę uzyskamy nawet przy kredycie z 10% wkładem własnym.
Tak więc jeśli staramy się o taki rodzaj kredytu, ( o ile banki dają nam taką opcję ), powinniśmy rozważyć wniesienie minimum 10% wkładu własnego. Zaoszczędzimy tym samym nasze pieniądze.
Bank najbardziej przyjazny dla klientów
Kryteria:
- Atrakcyjniejsza sieć placówek
- Największa liczba bezprowizyjnych bankomatów
- Długość otwracia placówek
- Szybkość załatwienia poprzez bankową infolinię czy internetowego serwisu transakcyjnego.
Najwyższą jakość usług oferują: Lukas Bank, Nordea Polska i ING Bank Śląski.
Poza nimi znalazł się MultiBank, (drugi po mBanku detaliczny bank z grupy BRE Banku).
Na mianę zwyciężcy zasługuję Lukas Bank, we wszystkich kategoriach. Lukas Bank przykłada wagę nie tylko do rozwoju oferty produktów jak i usług, ale również wielokanałowej sieci dystrybucji. Klienci banku mogą skontaktować się z odziałami w prosty, łatwy również i najbardziej wygodny dla siebie sposób.
Nordea Bank ukształtował się na drugiej pozycji mino stosunkowo szczupłej sieci oddziałów. Jego zalety to między innymi wysoki odsetek placówek otwartych w soboty i niedziele. Również spora liczba wpłatomatów – urządzeń, pozwalających wpłacić pieniądze na rachunek bankowy bez konieczności odwiedzenia oddziału.
Trzecią pozycję posiada ING Bank Śląski między innymi za wprowadzenie nowoczesnych wpłatomatów. ING Bank Śląski rozwija elektroniczne kanały dostępu, ułatwiając swoim klientom szybsze załatwienie spraw niż w oddziałach.
Źródło: GP
Przez telefon – karty kredytowe
Z pewnością niejednemu zdarzyło się, że ktoś próbował sprzedać nam coś przez telefon. Niejeden z nas dał się namówić i kupił oferowaną rzecz, przekonany słowami sprzedawcy a potem żałowal dokonanego zakupu. Ostatnio słyszy się coraz częściej o sprzedawanych przez telefon kartach kredytowych. W takich przypadkach należy zachować szczególną ostrożność jeśli chcemy uniknąć przykrych niespodzianek.
Często sprzedawca podszywa się pod pracownika banku, wyciąga od nas niezbędne informacje by następnie sprzedać nam kartę kredytową. Za taką akcję dostaje prowizję. Nie byłoby w tym nic niewłaściwego gdyby taki sprzedawca mówił nam całą prawdę. Niestety to co słyszymy przez telefon często mija się z zawartością umowy lub stanowi jej część.
Zatem przed podjęciem decyzji o zakupie karty kredytowej najlepiej poprosić o przysłanie umowy i regulaminu korzystania z karty, w przypadku gdy nasz rozmówca próbuje nas przekonać, że to zbędne, najlepiej wyraźnie odmówić i dla pewności skontaktować się z bankiem. Niektóre banki po rozmowie telefonicznej pomimo odmowy posyłają kartę. Jeśli przyjdzie listem zwykłym możemy ją pociąć, jeśli jednak przyjdzie listem poleconym przyjęcie i otwarcie go może oznaczać zgodę na warunki umowy. Również w takim przypadku należy niezwłocznie skontaktowąc się z bankiem.
Płacisz za kartę?
W wielu bankach za korzystanie z kart kredytowych trzeba płacić. Czasem jest ona przez rok bezpłatna ale potem kosztuje kilkadziesiąt złotych rocznie. Po co jednak wydawać pieniądze jeśli jest już na rynku kilka banków, które udostępniają te usługi za darmo np: BGŻ, Polbank, ING Bank Śląski. Nie należy jednak zapominać, że niektóre banki w zamian za darmową kartę wymagają, aby klient wykonał określoną ilość operacji albo na pewną sumę zawartą w umowie. Niektóre banki kuszą klientów promocjami obiecującymi zwrot np. 1% od sumy wykonywanych transakcji. Trzeba pamiętać, że najczęściej takie akcje są ograniczone czasowo, a po zakończeniu promocji może sie okazać, że będziemy musieli za kartę płacić. W bankach Euro i Citi Bank jest wydawana bezpłatna karta kredytowa jeśli wnisek o nią wpłynie przez internet. Warto zatem porównać i wybrać bank, którego oferta dopasowana jest do naszych indywidualnych potrzeb.
Pieniądze studentów
Kiedyś zawsze była mowa o biednych studentach albo, że studenci pieniędzy nie mają. Te czasy minęły bezpowrotnie. Obecnie prawie każdy student ma już swoje własne konto w banku. Nie oznacza to, że leżą na nim miliony, ale zawsze coś. Studenci dorabiają podczas studiów, otrzymują stypendia lub pomoc rodziców. Ponadto kupują przez internet dużo podróżuja i dlatego wygodniej jest mieć pieniądze na koncie aby w dowolnej chwili móc je pobrać.
Oto kilka punktów, na które należy zwrócić uwagę wybierając konto:
- Minimalna suma wpływów. Najczęściej nie jest wzmagana konkretna suma wpływająca regularnie na konto. Np ING Bank Śląski.
- Opłata za prowadzenie konta. Kilka banków oferuje tę usługę za darmo np mBank bez żadnych ukrytych warunków typu operacje na sumę 100 zł.
- Przelewy przez internet. W zasadzie tego typu usługa powinna być już za darmo ale np: BZ WBK pobiera za nią drobną opłate 0,5 zł.
- Przelewy w oddziale banku. Jeśli nie otrzymujemy pieniędzy przelewem i musimy je sami wpłacić w oddziale to musimy zwrócić uwagę na opłaty pobierane przez banki. Tu możemy zapłacić nawet 9 zł albo tak jak w mBanku musimy szukać wpłatomatu.
- Opłaty na zlecenia stałe. Jeśli z konta dokonywane będą opłaty np: za akademik lub stancję, najlepiej wybrać konto, które nie pobiera opłat za nie opłat np: ING Bank Sląski, Lukas Bank.
- Dostępność bankomatów i prowizje za korzystanie z innych bankomatów. Warto rozejrzeć się w mieście, w którym mieszkamy jakich bankomatów jest najwięcej, aby zapewnić sobie swobodny dostęp do gotówki bez dodatkowych opłat.
- Ważne dla osób korzystajacych z konta za granicą. Prowizje za przelewy i korzystanie z bankomatów.
- Karta. Często wydawana tylko na pierwszy rok za darmo, potem trzeba zapłacić np: 25, 35 zł za nową.
- Kredyty. Wszyscy studenci zainteresowani kredytami i kartami kredytowymi w swoim banku powini dokładnie zapytać jakie są warunki otrzymania takiej karty. Niewiele banków oferuje studentom taki luksus. Najczęściej wymagany jest stały dochód.
- Euro26. Karta zniżkowa, która cieszy się dużą popularnością wśród studentów. Wydaje ją kilka banków. Oferuje nie tylko ubezpieczenie, ale także wiele zniżek.






